czwartek, 12 września 2013

Heh, szkoda że się już do mnie nie odzywasz...

Dlaczego jesteś na mnie zła? CO ja ci takiego zrobiłam? 
Tak, byłam ciutkę nie miła ale już mówiłam, miałam fazy....  Za co totalnie przepraszam.. 
 
 Jestem teraz z naprawdę trudnej sytuacji  w domu. Chciałabym ci powiedzieć co jest nie tak ale nie mogę. 
 Ze mną też jest źle, cały czas łykam proszki przeciwbólowe i prawie nie jem... 
Trzęsę się i cały czas płaczę, JEST ŹLE... ~.~ 
  
  Rozumiem że nie ma szansy abym poszła na TIU? Pewnie idziesz z kimś innym. 
Trudno się mówi i idzie się dalej... Nie? 
  

 Miłego dnia, Julia Xx    

Karli odp na maila:
 
Przeczytałam maila.. nie jestem zła, tylko strasznie się zmieniłaś. Ja cie kocham, plącze bo dziś cie zobaczyłam i nawet sobie cześć nie powiedziałyśmy. Tak, bilet już sprzedałam, ale nie złość się na mnie - to nie powód do złości. Proszę, spotkajmy się po jutrze. Kocham cie jak byśmy znały się parę lat i cierpię ze piszesz mi takie rzeczy jakie dzieją się teraz z tb


 Jak coś, to ze mną już jest dobrze :D Po prostu miałam trudny moment, Nie tnę się ani nic, to było po prostu małe załamanko.. Wiecie, "przyjaciółka" Się do mnie nie odzywa. Dalej mi przykro, ale ni w takim stopniu.

 Ps. Wiecie co.. To chyba jednak była moja wina.. DLACZEGO JA ZAWSZĘ MUSZĘ COŚ SCHRZANIĆ?!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz