niedziela, 20 października 2013

Pisałyśmy...

Właśnie sobie zdałam sprawę, że ona jednak mi jest potrzebna. 
  Tak bardzo mi jej brak. Nawet jeśli mówię że jej nie lubię jak się mnie pytają. To wszystko kłamstwa. 
Nie potrafię bez niej żyć. Nie. 
   Popłakałam się jak zobaczyłam ten obrazek... 
       
Nie wiem jak ja to zrobię że znów będziemy razem. To przecież zawszę przeze mnie się kłócimy.
Dzięki mnie się też zawszę godziłyśmy, ale mniejsza z tym. 
Karla. Tęsknie. Nawet nie wiesz jak bardzo cierpię. Może nie wyglądam. Ale cierpię. 
Może nie tak jak wcześniej. Ale cierpię. Boli mnie że cię nie ma. Że nikt u mnie nie nocuję w weekend.
Że nie mam z kim się szlajać gdzie popadnie. Że nie mam z kim oglądać filmów, gadać na skype, jarać się zespołem, słuchać muzyki, prowadzić bloga, opowiadać sobie przeróżnych historii, malować się na plaski... Takie rzeczy to tylko z tobą. Mówisz "Jest jeszcze szansa dla naszej przyjaźni" - Może jest [ Oby. ]... Ale musimy się za to zabrać. RAZEM. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz